poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Chapter 1 - Teraz nie ma już odwrotu...

18 komentarzy:
Ten rozdział dedykujemy Agnieszce Radackiej :*
(Nie wiem czy dobrze odmieniłam, więc jak jest źle, proszę nie bij xD)
To właśnie Ty zostałaś naszą pierwszą obserwatorką, za co bardzo i to bardzo z całych naszych serduszek Ci dziękujemy ♥♥
A teraz życzymy miłej lektury :*

***

Już za niedługo jego życie się zmieni. Przeprowadzi się do innego kraju. Zamieszka w innym mieście. Będzie miał nowy dom. Zacznie chodzić do nowej szkoły. Pozna nowych przyjaciół. Zaakceptują go, lub nie... 

***

Nowe miasto. Nowe życia. Szansa od losu. Czy ją wykorzysta? Czy jego życie się zmieni? Jego samolot właśnie zbliża się do lądowania. Miasto, w którym ma spędzić najbliższe lata swego życia, z lotu ptaka wydało mu się piękne. Czy zakocha się w nim, gdy pozna je z bliska? Czy ludzi tutaj go zaakceptują? Czy zrobią na nim tak dobre wrażenie jak miasto? To się okaże. Jego samolot wylądował. Teraz nie ma już odwrotu.

***

Stał przed wejściem do szkoły. Jego nowej szkoły w nowym mieście. Wielki, kolorowy budynek o nazwie "Studio On Beat". Aż prosiło się, aby wejść do środka. Nastrój, emocje, radość i muzyka biły od środka. Właśnie to była jego nowa szkoła. W niej będzie mógł rozwijać swój talent, a ma go wiele. Kocha muzykę, dlatego chce iść w tym kierunku. Chce brnąć dalej, przez ten zawód. Nie mógłby skończyć z muzyką, nie dał by rady bez niej żyć. Kocha ją całym sercem. Wziął wdech i wszedł do środka kolorowego budynku. Śmiechy, głosy, muzyka... To było to miejsce. Udało się. Poczuł się w tu jak w domu.

***

Wszędzie widział roześmiane twarze. Nie wiadomo było, gdzie zrobić krok, żeby nie nadepnąć komuś na stopę. Wszechobecny chaos. Czuł się swobodnie, ale jeszcze trochę niepewnie. Część osób tańczyła. Część śpiewała. Dostrzegł też kilka par oczu, które były wpatrzone w niego. Speszył się. Spuścił głowę. Sam nie wiedział co się z nim dzieje. Nie był typem chłopaka, który się czegoś bał. No co się z Tobą dzieje chłopie?! To nie w Twoim stylu! Rusz się! Dasz radę! To Twoje miejsce... Wiedział, że musi zrobić krok do przodu. Nogi jednak odmawiały mu posłuszeństwa. W końcu przełamał się. Ruszył do przodu. Z chwili na chwilę szedł coraz szybciej. Odwrócił się przez ramię, nadal idąc, by sprawdzić czy w razie czego droga ucieczki jest otwarta. Tak też było. W pewnym momencie stało się jednak coś, co nie powinno. Poczuł, że w kogoś uderza. Odrzuciło go lekko do tyłu. Druga strona miała gorzej. Upadła z hukiem na ziemię. Chłopak spojrzał na swoją ofiarę. Oniemiał. Na ziemi leżała przepiękna szatynka. Jego serce zabiło szybciej. Dostrzegł w jej oczach złość. Chyba źle zaczynam - przeszło mu przez myśl. Przełknął głośno ślinę. Bał się tego, co się za chwilę wydarzy...

***
Brunet wpatrywał się w dziewczynę. Kompletnie nie wiedział co ma robić. Stać i patrzeć jak sama wstaje, czy ją przeprosić i pomóc jej wstać na równe nogi. Od razu po namyśle wybrał tą drugą opcję. Podszedł do dziewczyny i wysunął do niej swoją dłoń.
- Nie dzięki. Mam jeszcze trochę godności, aby wstać sama. - powiedziała oschle i od razu podniosła się na nogi. Uwagę chłopaka przykuł ubiór dziewczyny. Jak dla niego był nieodpowiedni, zbyt odważny. Był zaskoczony. Wyglądała na miłą, ale widać chyba, że taka nie jest...
- Przepraszam Cię. Nie zauważyłem.
- A ja w dupie to mam. Trzeba było uważać jak chodzisz.
- Uważać jak chodzę? To ty chodzisz sobie jak jakaś paniusia i nie zwracasz uwagi na innych.
- Ja mam innych gdzieś, rozumiesz? - chłopak przewrócił teatralnie oczami w ramach odpowiedzi i powiedział pod nosem "Charakterek to ona ma niezły". Lecz nie umknęło to uwadze brunetki i gdy już miała odchodzić, odwróciła się i podeszła do chłopaka.
- Nie znasz mnie, nie masz o mnie bladego pojęcia, nic o mnie nie wiesz, więc nie podważaj mojego imienia, jasne?! - wszyscy inni, którzy znajdowali się na korytarzu, skończyli interesować się tym, co robili i od razu ich wzrok przykuł ich uwagę.  Odwróciła głowę w stronę szepczących uczniów i krzyknęła:
- Na co się gapicie?! Nie macie nic lepszego do roboty?! - następnie wyminęła chłopaka, mówiąc "Idiota". Chłopak uśmiechnął się pod nosem i patrzył, jak brunetka wychodzi ze szkoły.

***

Laska ma charakterek - pomyślał, patrząc jak opuszcza budynek. Ale nie mógł zaprzeczyć jednemu. Po raz pierwszy od dawna jego serce zabiło szybciej przy jakiejś dziewczynie. Podobało mu się. To było widać. Uważny obserwator zauważyłby iskierki w oczach chłopaka. Po chwili znikły, ale przez jakiś czas tam były. Nie mógł oderwać od niej wzroku. Nie podobał mu się jej ubiór. Ale poza nim. Była idealna. Piękne kasztanowe włosy. Brązowe oczy. Smukła sylwetka. I długie nogi. Idealnie wyeksponowane dzięki krótkiej spódnicy, którą miała na sobie. Chłopak uwielbiał kiedy dziewczyna miała długie nogi. Być może był dziwny, ale to właśnie nogi u dziewczyn przywracały jego uwagę. I jeszcze jej ruchy. Szła spokojnie i delikatnie, a jak profesjonalistka. Poruszała delikatnie swymi biodrami, ale na tyle, by zwrócić uwagę chłopaków. I trzeba jej było przyznać. Za każdym razem odnosiła sukces. Patrzył jeszcze długo w punkt, w  którym zniknęła. Po chwili oprzytomniał. Co się ze mną dzieje?! Te myśli krążyły po jego głowie. Była chamska i niemiła, a on o niej myśli. Nie był typem aroganta czy łamacza serc, ale żeby myśleć o takiej dziewczynie. Fakt była piękna, idealna, cudowna... Nie! Stop! Weź się ogarnij człowieku! Co się z Tobą dzieje?! Chłopak był na siebie zły. Nie! Nie! Nie! Ona jest zła! Chamska! Nie mam prawda o niej myśleć! Chłopak nie mógł się uspokoić. Ale w pewien sposób dręczyło go też poczucie winy. Wyraził się o niej źle, a przecież jej nie zna. Jej słowa "Nie znasz mnie, nie masz o mnie bladego pojęcia, nic o mnie nie wiesz, więc nie podważaj mojego imienia, jasne?!" cały czas krążyły mu po głowie. Może ona ma rację? Może to tylko taka maska? Nie wiedział... Ruszył przed siebie w stronę pokoju nauczycielskiego. Wiedział, że dziś będzie myślał o tym, co się stało. Być może tej nocy wcale nie będzie  spał...

***
Cześć i czołem! 
Kochani prezentujemy Wam rozdział 1 ;D
Mamy nadzieję, że się spodobał 
Domyślacie się kto jest tym chłopakiem? ;* My wiemy ^-^
Kiedy next? ♥ Się zobaczy xD
Prosimy o komentarze one naprawdę motywuję 
Dziękujemy za wszystkie pod prologiem! 
Zmotywowaliście nas 
Nie wiemy co jeszcze napisać xD
Całujemy i pozdrawiamy ;*
Do usłyszenia ♥_
/Katarina i Cheryl 

niedziela, 20 kwietnia 2014

Prologue "Błyszczy idąc na clubbing w wysokich,czarnych butach."

22 komentarze:
Prolog dedykujemy... Miśce! 
Kochana dałaś nam siły do napisania tego prologu! 
Jako pierwsza i jedyna na razie skomentowałaś, 
za co Ci z całego serca dziękujemy! 
Jesteś niesamowita i Cię kochamy naszymi serduszkami bardzo mocno! 
Mamy nadzieję, że Ci się spodoba 

Życzymy wszystkim przyjemnej lektury ;*

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

"Zła dziewczyna w dobrych ciuchach. 

Bez kitu. 
Ładnie wygląda 
Przy Twoim boku. 
Zła dziewczyna jest profi. 
Ej,widać to po ruchach. 
W spojżeniu,w uśmiechu 
I w każdym kroku." 

~~Dj Decks "Zła dziewczyna" 

Kim jest Violetta Castillo? Jak ją krótko scharakteryzować? Brunetka. Duże, czekoladowe oczy. Kasztanowe włosy. Mały nosek. Pełne usta. Długie, idealnie opalone nogi. Smukła sylwetka, perfekcyjnie wypracowana. Wszystko idealnie ze sobą współgra. Specyficzny ubiór - skórzane kurtki, krótkie i skąpe sukienki, wysokie szpile, glany... Pociągająco i seksownie... Tak właśnie wygląda Castillo w oczach wielu. Nic więcej nie potrafią dodać. Może jest dziwką?! Zapewne takie pogłoski usłyszycie. Po prostu wredna suka!... Chamska dziewczyna!... Bezuczuciowy potwór!... Tak wiele opinii... Negatywnych opinii... A jaka jest ta krucha szatynka naprawdę? Czy jest bezuczuciową suką? Odpowiedź jest prosta. Nie. Też tak myślałam, ale ją poznałam! To prawda! Ona taka właśnie jest!... Zaraz usłyszycie od wielu. Ale czy Ci ludzi naprawdę ją poznali? Nie... Tak im się tylko wydaje. Panna Castillo ma charakterek i to właśnie on spowodował, że w oczach tych "lepszych" jest suką. Nie przejmuję się tym jednak. Kiedy coś ją zmieniło... Bardzo głęboko... Zmieniło na tyle, że jej serce stało się bryłą lodu. Castillo straciła wtedy wszystkie uczucia. Przyrzekła sobie jedno. Nigdy więcej nie będę cierpieć! Nigdy! Już nie pozwolę, żeby ktoś mnie zranił... Cierpiała, ale pozbierała się. Czy skutecznie? Trudno to stwierdzić. Żyje, a to jest najważniejsze. Ale czy żyje tak jak powinna? I tu jest pies pogrzebany... Ta szatynka nie ma uczuć. Chociaż? Nie będę kłamać. Ma je... Tak ma. Ale ich nie okazuje i to jest jej sekret. Boi się, że ktoś wykorzysta to przeciwko niej. Cierpi sama. Cierpi w środku. Zalicza się do tej "gorszej" grupy w szkole. Ma wielki talent, ale wiele jej nie docenia. Co taka dziwka może umieć? Chyba tylko dawać tym kasiastym... Zabawne jak bardzo można się pomylić co do drugiego człowieka. Zabawne, a może dziwne? Nie. To jest przerażające jak można wyniszczać drugiego człowieka psychicznie tylko dlatego, że się go nie poznało. Ale mimo tego jaka jest ma przyjaciół. Kilku, ale ma. To ci "źli". Oni ją akceptują. Są tacy jak ona. Zranieni. Zranieni przez los, przez innych ludzi... Cierpieli niesprawiedliwie i nie potrafili sobie inaczej poradzić. Ale to Ci "gorsi" są prawdziwimi filozofami życia. "Znaleźć człowieka, z którym można porozmawiać nie wysłuchując banałów, konowałów, idiotyzmów cwaniackich, łgarstw, fałszywych zapewnień, tanich sprośności lub specjalistycznych bełkotów "fachowca", dla którego branżowe wykształcenie plus umiejętność trzymania widelca jest całą jego kulturą, kogoś bez płaskostopia mózgowego i bez lizusowskiej mentalności- to znaleźć skarb." tak mawiał Waldemar Łysiak. Oni nawzajem są dla siebie przyjaciółmi. Potrafią się wysłuchać, przesiedzieć razem kilka godzin, nic nie mówiąc. Zewnętrznie są źli, ale w środku są inni. Castillo też ma uczucia. Też wie co to wierzyć. Też wie co to mieć nadzieję. Też wie co to cieszyć się. Też wie to być szczęśliwym. Też wie co to kochać... I chyba tego najbardziej się boi. Cierpiała przez miłość. Teraz boi się kochać? Jej najlepszy przyjaciel kocha ją. Jak przyjaciółkę... Ale nie tylko... Czuje do niej coś więcej... Ona to widzi, ale nie czuje do niego tego samego. Nie robi mu nadziei. Nie chce stracić go jako przyjaciela. Nie chce go zranić. Nie chce zranić Diego, bo wie, że już wiele wycierpiał w życiu. Czy na swojej drodze spotka kogoś, kto pomoże jej na nowo odnaleźć prawdziwe szczęście? Czy ktoś pomoże jej zniszczyć barierę, która zbudowała dookoła siebie? Czy ktoś pozwoli poznać na nowo uczucie miłości? A może znowu zostanie zraniona. Jedno jest pewne. Jej Własna Legenda dopiero się zaczyna. Jak się skończy? O tym zadecyduje ona sama. Nie wiem co się wydarzy. Tak naprawdę wszystko może się zmienić...

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Kochani prezentujemy Wam prolog! Mamy nadzieję, że się Wam spodoba  
Jest już pierwszego dnia, więc możecie się cieszyć ;* 
Co jeszcze? ;D Rozdział?!
Nie mamy pojęcia kiedy xD Jak nas wena dopadnie ;D
A tak serio postaramy się go szybko napisać, ale co z tego wyjdzie to się okaże ;*
No to chyba na tyle xD Mamy nadzieję, że się Wam podoba 
Całujemy i pozdrawiamy ;*
/Katarina i Cheryl 

Dziecko Cheryl i Katariny...

3 komentarze:
Cześć! Czołem! Witam!
Nazywam się Kasia i mam 15 lat xD 
Możecie mnie znać z kilku blogów, m.in.:
http://story-of-violeta.blogspot.com
http://nieoczekiwanamiloscleonetta.blogspot.com
http://extraordinary-love-of-ordinary-girl.blogspot.com
A teraz...
Doznałam tego niezwykłego zaszczytu i....
ZAKŁADAM BLOGA Z CHERYL! *-*
Jaracie się tak jak ja? <3
Blog będzie o Leonttcie, 
ale nie zabraknie innych par ;D
Prolog już niedługo ;*
A teraz coś więcej o mnie ;)
Chodzę do II klasy gimnazjum i  uwaga!
Lubię MATEMATYKĘ! ;D
Taaaaaka ciekawostka ^-^
Poza tym uwielbiam kocham Violetta, jego obsadę,
 Selenę Gomez, Katy Perry, The Vamps, R5 i wiele innych <3
Uwielbiam słuchać muzyki
oraz oglądać filmy ;D
Moje ulubione to komedie, komedie romantyczne
i musicale *-*
Nienawidzę horrorów :/
Za to kocham wyciskacze łez ;*
Co jeszcze? ;D
Lubię grać w siatkówkę, 
ale ogólnie nie jestem typem fanatyka sportu xD
Mieszkam na południu Polski ;D
Brałam udział w szkolnym projekcie Comenius
i dzięki temu odwiedziłam Turcję <3
Kontakt do mnie:
GG:23546106
Email: kasia.przy1@wp.pl lub kateverdas@gmail.com
Chętnie poznam nowe osoby ;* 
No to chyba tyle xD
Jak chcecie coś jeszcze wiedzieć 
to piszcie w komentarzach ;D
Całuję i pozdrawiam ;*
P.S. A teraz brawa dla wspaniałej Cheryl! 
Przed Wami jedyna i niepowtarzalna Karolina! *-*
BRAWA! ;*

Dobra xD
Pałeczkę przejmuje Cheryl!
Taaak! Jeja xD
Na prawdę... Bardzo się cieszę, że będę mogła prowadzić bloga, z kimś tak wspaniałym jak Kasia ^-^
Nie słuchajcie jej gadaniny o mnie na górze, bo to nie prawda -.- xD
Ja wspaniała? Bez przesady... xD
Zaszczyt? Proszę was...
To ja chyba powinnam mieć zaszczyt pisać z Kasią *-*
Ona jest wspaniałą osobą <333
Kocham ją tak bardzo, że sobie tego nie wyobrażacie *o*
Oky, może coś o mnie?
Dobra... Teraz to was zanudzę, więc radzę wam wziąć jakiś energetyk xD
Se mam na imię Karolina/Karolcia/Kara/Karo
Se kto jak tam woli xD
Em... Mam 12 lateggg, ale rocznikowo 13 xD
Heh, ale mi ciekawostka xD
Em... Coś teraz innego.
Kocham pisać, pisanie jest częścią mnie i chyba nigdy z tego nie zrezygnuję. Przestanę na pewno kiedyś pisać o Violettcie, ale to nie znaczy, że skończę z pisaniem.
Mam wiele marzeń i tym podobnych, ale jedno z tych chcę spełnić.
Chciałabym napisać książkę.
To jest jedno, z moich marzeń.
Nie wiem, czy chcę wam mówić więcej, bo później się nie spełnią xD
Dobra... Em, co by tu jeszcze...
Kocham sport. Najbardziej nożną i ręczną.
Nie ma dnia, bez którego bym nie wyszła na dwór, i nie pograła z moimi przyjaciółmi.
Kocham też muzykę. Jest częścią mnie. Każdego dnia jej słucham.
Nie ma dnia, bez którego bym jej nie słuchała. (Własnie teraz słucham xD)
Co jeszcze...
Uwielbiam oglądać filmy! xD
Najbardziej przygodowe, fantasy, akcję i horrory *o*
Kocham też serial p.t. "Pretty Little Liars" po polsku "Słodkie kłamstewka"
Kojarzy ktoś? xD
Oky, chcecie mnie bliżej poznać lub coś w tym stylu?
Zapraszam was serdecznie w moje skromne progi! xD
GG: 49053794
Chyba to by było na tyle :*

Cheryl i Katarina ♥
Szablon by
InginiaXoXo